Lody czy lody?

Na pewnym blogu czytałam o zdrowych lodach, z wielką zawartością witamin, mega orzeźwiające. Wszystko fajnie, wyłącznie że to mowa o sorbetach, bo w sumie jedynie woda, czy sok i owoce. Lecz moje pytanie brzmi czy to są tak de fakto prawdziwe lody czy także nie? Jak dla mnie, to tak nie do końca. Wiem, że w dzisiejszych czasach najlepiej być fit i żywić się jedynie bio. Niewątpliwie kto pragnie tak robić to bardzo proszę, jednakże ja nie należę do tych osób. I jak lody to jedynie te na mleku, albo dużo lepiej – na śmietanie. Aha ten blog to http://takisobieblog.warszawa.pl

 

 

Ciekawy blog i jego wpisy

Słynne schody w filmach, o tym piszą na http://telewidz.warszawa.pl/ Z ciekawości zajrzałam, bo czemu nie? Najbardziej w pamięci i to bez przeglądania wpisu, zostały mi schody z Titanica, bo chyba nie sposób je zapomnieć. Cudowne, przepiękne, z przepychem i one perfekcyjnie oddały ten luksus klasy wyższej. Niewątpliwie ich nie mogło zabraknąć z słynnych schodach. Po resztę perełek w rankingu odsyłam do bloga wspomnianym na początku. Ponadto dowiecie się kto otrzymał Oskary w tym roku, także warto złożyć wizytę i poczytać fajne wpisy.

 

 

Nietypowe smaki lodów

Wyobraźcie sobie lody o smaku czosnku lub ogórków kiszonych… Jak dla mnie średnio, niemniej jednak na pewno znaleźliby się amatorzy takich w chwili obecnej zimnych smaków. Pisali jeszcze o lawendzie czy smaku ryby, a wiecie gdzie to znalazłam? Na blogu http://piszemyciekawie.wroclaw.pl jest cała lista ciekawostek o lodach i tam w gronie innymi, w pewnych przypadkach zadziwiającymi faktami wychwyciłam w chwili obecnej te nietypowe smaki też pożądanego deseru. Jak już bym miała się decydować na któryś z tych smaków to wypadłoby na te ogórki, bo one są jeszcze najbliższe mojemu podniebieniu.

 

 

Ah te blogi

Znam blog www.piszemyciekawie.warszawa.pl na którym (chyba wiadomo) piszą ciekawie o Warszawie. Nie tylko ciekawostki ze stolicy, ale także gdzie poszukiwać dobrego fachowca i takie tam. Zdarza się, że zastanawiam się jak powstają takie blogi od tak zwanej „kuchni”. Najlepsze są ze stuprocentową pewnością te, które posiadają relację z pierwszej ręki i tam autorzy sami dbają o wartości na blogu. Są też tacy co idą na łatwiznę, ale tych nie komentuję. Tak zatem podsumowując, piszmy i czytajmy wszystkie blogi, a potem sami oceniajmy, do których warto wracać.

 

Mała tradycja

W mojej rodzinie jest zasada, że jak ktoś obchodzi okrągłe urodziny, to wyprawiana jest impreza niespodzianka. Na blogu http://dobrarobota.warszawa.pl/ dają porady o czym należy pamiętać. Fakt, że są tam przydatne wskazówki, jednak u nas takie jubileusze wyprawiane są od x lat, więc w praktyce właściwie każdy się spodziewa, że tym razem będzie to on. I co wówczas? No nie lada wyzwanie. Mimo tego i tak takie imprezy są jak najbardziej lubiane i czy spodziewane czy nie to i tak w każdym momencie wypadają nie gorzej.

 

 

Warto zajrzeć

Na blogu http://fajnasprawa.warszawa.pl/ piszą ciekawe rzeczy, niemniej jednak co ważniejsze, te niewiele wspominane na zagadnienie prądu elektrycznego. Chcecie wiedzieć jakie, trzeba zajrzeć. Nie mniej ten czy inne niewiele rozpowszechnione blogi rosną w moc. Nie ma na nich (jeszcze) na szczęście tasiemca reklam, nie odpalają się nie wiadomo jak długo i a dodatkowo, co najbardziej istotne piszą sensowne rzeczy, na które warto rzucić okiem w wolnej chwili. Sama mam wiele własnych ulubionych, gdzie wchodzę i wypatruję co nowego. Każdemu Polakowi polecam.

 

 

Złe przerwy w pracy…

Przeglądając blog http://fajnyblog.tk/ rzuciłam okiem na artykuł dotyczący tego co nas rozprasza w pracy. Pomijając te telefony, innych pracowników czy portale społecznościowe autor na koniec napisał, że przerwy. No ja pierdol…. Szczyt ponad szczyty. Ma możliwość najlepiej w ogólności pracować nieustannie, bo jest rozpraszająca? A może na czas przerwy należy zamykać się w piwnicy i siedzieć tam 15 minut, niewątpliwie do nikogo się nie odzywając? No inni ludzie dajcie żyć i nie piszcie takich pierdół, bo aż się słabo nierzadko robi.

Mówiły jaskółki \”ja pier…olę takie spółki\”

Widziałam na  http://portalbeztajemnic.ga/ o likwidacji firmy z o.o. Szczerze mówiąc chyba żadna osoba i raczej przenigdy nie namówiłby mnie na spółkę jakąkolwiek, czy to z o.o.o czy cywilną, komandytową czy jakąś inną. Podziwiam osób, którzy decydują się na to. Mąż ostatnimi czasy opowiadał o znajomym, który właśnie skusił się z typem na spółkę i po niecałym tygodniu już kombinował za plecami tamtego. Założę się, że prawie że w każdej tak to w tym momencie wygląda. Gratuluję takich koncepcji i późniejszego życia z wspólnikiem.

Pomysły zaczerpnięte z bloga

Niedawno miałam urodziny dziecka w domu. Pomyślałam, że fajnym pomysłem będą ozdoby z balonów. Na blogu http://pantadekradzi.tk/ znalazłam kilka dobrych wskazówek jak nie drogim kosztem, ale z rezultatem zrobić taką dekorację. Wyszły na prawdę groszowe sprawy, a efekt był wow. Goście mojego dziecka byli zachwyceni i wcale nie powinno się było wynajmować sal zabaw za wiele zielonych stówek. Do tego przejrzysta galaretka z reklamy, dobre owoce, troszkę słodyczy i impreza była udana, pomimo niewielkiego nakładu finansowego.

Mój sklep internetowy

Na http://ciekawyportal.ml/ jest znakomity wpis o prowadzeniu sklepu internetowego. Niby właściwie każdy myśli, że założy sobie sklep internetowy i jakoś to będzie. Jednakże znalezienie samego myśli co sprzedawać to już jest wyzwanie. W każdym momencie na początku powinno się zainwestować, z pewnością wszystko w współzależności od kapitału. Potem dobre źródło produktów, które planujemy sprzedawać, a i samo pakowanie i wysyłanie to nie również taki lekki zarobek. Jednak myślę, że warto, bo mi się udaje jak do tej pory. Co sprzedaję pozostawię w tajemnicy, niech prawie każdy się pogłowi i wymyśli swój sposób na życie.